Formułka "Go west, young man" jest symbolem XIX-wiecznych Stanów Zjednoczonych. Gdy 13 lipca 1865 r. były kongresman Horace Greeley napisał:
"Washington is not a place to live in. The rents are high, the food is bad, the dust is disgusting and the morals are deplorable. Go West, young man, go West and grow up with the country"
z pewnością poruszył serca wielu młodych obywateli Ameryki. Skutki wojny secesyjnej nadal były widoczne w każdym obszarze życia społeczeństwa i państwa. Również doktryna "Boskiego przeznaczenia", czyli dominacji Stanów Zjednoczonych w całej Ameryce Północnej, a nawet na całej zachodniej półkuli odeszła do lamusa i zajęto się działaniami na własnym podwórku. Historia tych inspirujących słów nie jest tak prosta jakby mogłoby się wydawać. Najnowsze badania wskazują, że Horace Greeley nie jako pierwszy użył tego zwrotu i jego tekst z New York Tribune nie był pierwszym tego typu.
Kto?
Przez bardzo długi czas za autora słów "Go west, young man" był uznawany Horacy Greeley - członka Izby Reprezentantów w latach 1848-1849, a także kandydat na prezydenta w wyborach 1872 r. Horacy był też żyjącym przykładem american dream, ponieważ mimo biedy w rodzinnym New Hampshire potrafił zebrać się w sobie i w wieku 20 lat wyruszyć do Nowego Jorku w poszukiwaniu fortuny.
![]() |
| Horacy Greenley w całej okazałości. |
Po 1831 r. zaangażował się w nowy ruch na amerykańskiej scenie, czyli Whig Party, które swoim programem nawiązywało do klasycznego XVIII-wiecznego liberalizmu i ostro opowiadało się za zachęcaniem młodych ludzi do osiedlania się na amerykańskim zachodzie. Po zwycięstwie Williama Henry'ego Harrisona - członka Whig Party - w wyborach prezydenckich 1840 r. założył Tribune, które z biegiem lat stało się jedną z najchętniej czytanych gazet na wschodnim wybrzeżu. Dość bogata kariera polityczna, a także osobista historia idealnie pasowała do omawianego przeze mnie cytatu, jednak prawda najprawdopodobniej nie jest tak piękna. Według wielu to John Babsone Lane Soule - dziennikarz z Indiany już w 1851 r. w Terre Haute Express użył tego zwrotu, a Greeley tylko go spopularyzował. W opozycji do tej opinii są sprawozdania Josiaha Bushnella Grinnella według których Greeley już w 1833 r. użył tych słów, aby zmotywować go do działania. Jaka jest prawda? Do tej pory trwają spory i wydaje mi się, że przez długi czas nie dowiemy się kto tak naprawdę stoi za "go west, young man".
Dlaczego?
Wspominałem wcześniej o doktrynie "Boskiego przeznaczenia", więc pokrótce postaram się wam ją dokładniej przedstawić w kontekście (prawdopodobnie) słów Horacego Greenleya. We wstępie pisałem, że jest to pogląd według którego Stany Zjednoczone mogą rościć sobie prawa do terytoriów całego kontynentu, a także w skrajnych przypadkach nawet całej zachodniej półkuli. Źródeł upatruje się w jednym z artykułów, który ukazał się 27 grudnia 1845 r. John L. O’Sullivan wyraził ten pogląd pisząc, że prawo Stanów Zjednoczonych do przejęcia Oregonu leży „w naszym Boskim Przeznaczeniu do rozprzestrzeniania i zajęcia całego kontynentu, który Opatrzność nam ofiarowała”.
"American Progress" Johna Gasta przedstawia pozytywne zmiany płynące wraz z osadnikami ze wschodniego wybrzeża. Obraz pochodzi z 1872 r.
|
W kolejnych latach w podobnym tonie wypowiadali się m.in. Robert C. Winthrop czy John Fiske co sprawiło, że do tej pory to pojęcie istnieje w amerykańskiej świadomości. Właśnie Winthrop był przedstawicielem radykalnej odmiany tej doktryny o czym najlepiej świadczą słowa "zadaniem naszym jest spełnić przeznaczenie, Boskie Przeznaczenie, do panowania nad całym Meksykiem, nad Ameryką Południową, nad Indiami Zachodnimi i Kanadą”. Mimo że tych słów użyto dopiero w 1846 r. to za początek idei "Boskiego przeznaczenia" uznaje się wojnę z Anglikami z 1812 r. i cały XIX w. wypełniony ideą kontynentalizmu. "Manifest destiny" najczęściej używany był przez demokratów, którzy w latach 40. uzasadniali tak ekspansję w stronę Meksyku.
Inspiracja
Z biegiem lat "go west, young man" stało się mniej aktualne z powodu podbicia i wyrównania poziomu życia na obydwu krańcach Stanów Zjednoczonych. Na szczęście z pomocą przyszli artyści, którzy odświeżyli te słowa i zrobili z nich główny motyw swoich dzieł. Westerny, komedie, sitcomy, animacje, piosenki, a nawet całe albumy.
![]() |
| Opisywana raza stała się inspiracją dla wielu twórców. Oto jeden z plakatów promujących przedwojenny film o wiadomym tytule. |
O ile w Polsce jak i Europie nie rozumie się tego fenomenu to w USA do tej pory te słowa są idealnym dowodem na nieustępliwość stosunkowo nowego narodu.
Powód
Dlaczego zajmuję się tym zaraz po rozpoczęciu blogowej działalności? Chcę wam pokazać dlaczego wybrałem taki, a nie inny tytuł strony, a także pokazać czego możecie spodziewać się po mnie i moich pisarskich umiejętnościach. Oprócz tego chciałbym uświadomić to o czym pisałem pod pierwszym zdjęciem na Instagramie - wokół Stanów Zjednoczonych narosło wiele mitów, które należy obalić. Najpoważniejszym jest brak własnego kulturowego zaplecza. Ten artykuł jest doskonałym dowodem, że o USA wiele jeszcze nie wiemy.

